Kultura9 godz. temuUSA · Ameryka Płn.

Recenzja „Motor City”: Zuchwały thriller Potsy Ponciroli – opera Scorsese bez dialogu – ogłasza nadejście zaskakującego głosu

Variety1 min czytania

Zdjęcie ilustracyjne · fot. Another Believer / CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

W 10 sekund

  • Momentami „Motor City” przypomina niemy film w reżyserii Scorsese.
  • Przyciąga nas, ponieważ ma błyszczącą powierzchnię opery ze świata podziemnego, ale także dlatego, że widzowie muszą trochę użyć makaronu, aby wziąć udział w opowiadaniu filmu.

Momentami „Motor City” przypomina niemy film w reżyserii Scorsese. Przyciąga nas, ponieważ ma błyszczącą powierzchnię opery ze świata podziemnego, ale także dlatego, że widzowie muszą trochę użyć makaronu, aby wziąć udział w opowiadaniu filmu.

To skrót depeszy. Pełny artykuł — całą treść i zdjęcia — publikuje redakcja źródłowa. Szanujemy jej prawa, dlatego odsyłamy do oryginału.

Czytaj pełny artykuł: Variety
Więcej z tematu →Źródło: Variety · tłum. automatyczne · czytaj u źródła

Czytaj dalej